Pixmac – kto za tym wszystkim stoi?
Pixmac ma już 19 stron lokalnych na całym świecie i każdą z nich zajmują się ich menedżerowie.
Ale nad tym wszystkich musi przecież ktoś czuwać!
Oto kogo spotkałam w centralnym biurze dowodzenia, w Pradze:
Pierwszy kontakt z każdym pytaniem i w każdej biedzie. Zawsze uśmiechnięta i gotowa do pomocy. Zna się prawie na wszystkim.
Taka Lucie, to skarb!
Michal 1.0
Główny specjalista od bazy danych, jej stabilności i rozwoju. W mig namierza i eliminuje jakiekolwiek zagrożenia systemu. Pracuje w soboty i po godzinach. Ciekawe, czego on tam zawsze słucha…?
Odrobinę nieśmiały, za to absolutnie niezawodny!
Martin 2.0 (vel Karel vel Charlie)
Jak widać, sława go męczy, ale taki już chyba los geniuszy e-marketingu. Wciąż uczy się czegoś nowego i nie pozwala innym spocząć na laurach. Chwali wszystko, co dobre i nigdy nie kłamie.
Łapie życie z rozbrajającym uśmiechem!
A laptop zawsze i wszędzie gotowy do pracy
Prawdziwy guru w kwestii sieci, systemów i… finansów. Namierza i eliminuje robale ze skutecznością antybiotyku. Problemy rozwiązuje w mig, choć trzeba czasem poczekać w kolejce.
Przychodzi spóźniony, ale za to z psem ;)
Najmądrzejszy z nietresowanych psów świata. Wielki, ale uroczy. Poprawi humor każdemu. I nie pozwoli zapomnieć o przerwie na rozprostowanie kości.
Vita
Szef wszystkich szefów. Doświadczony grafik, designer i specjalista UX. Właściwy człowiek na właściwym miejscu. Dba o interesy kupujących i sprzedających, i z niewiarygodną skutecznością potrafi zadowolić wszystkich. Tak jest – wszystkich. Podobno tylko dwie osoby na świecie potrafią go zdenerwować J
Nigdy nie przestaje myśleć o Pixmac’u!
Jest jeszcze Michal 2.0 zwany również Serżą, zwany również Siergiejem, którego spotkać (ani sfotografować) mi się nie udało.
Wysokiej klasy specjalista w kodowaniu, który uczy również studentów. Zaprojektuje najprostsze na świecie narzędzia stockowe, tylko dla fotografów Pixmac’a. Jeśli macie jakieś konkretne potrzeby w tym zakresie – piszcie.
Całej masy ludzi czuwających nad tym, żeby Pixmac był niezawodny i odpowiadał na wszystkie wasze potrzeby, na co dzień nie widać. Ale tę Wspaniałą Szóstkę (nie licząc psa) zawsze spotkacie w biurze w Pradze.
Acha i jeszcze ja, Wasza Polska Ostoja (wersja beta), odbierająca jak zawsze Ważny Telefon od Użytkownika…
W obiektywie miłośnika ‘fajnych aparatów’ - Charliego










No Comments
Leave a comment